Szal na drutach

Pewnego słonecznego dnia, kiedy stałam na jarmarku w Ciężkowicach, podeszła do mnie klientka z bardzo konkretnym pytaniem: „Ile włóczki trzeba na szal robiony na drutach?”

Szczera odpowiedź była jedna: „Nie wiem”.

To proste pytanie nie dało mi spokoju. Pomyślałam: skoro prowadzę Salve-Alpaca, tworzę rękodzieło z pasji, to powinnam znać odpowiedź na to podstawowe pytanie! Najprostszym sposobem, by ją poznać, było zrobienie takiego szala osobiście.

Wiedziałam jedno: ten szal musi odzwierciedlać to, co w alpace najlepsze – delikatność, lekkość i luksus.

Smoczy Ogień, Czyli Poszukiwanie Wzoru 🔥 

Zaczęłam poszukiwania inspiracji. Po kilku godzinach (z przerwami na kawę i głębokie oddechy, bo ilość wzorów potrafi przytłoczyć!) na mojej ulubionej stronie Garnstudio.com, trafiłam na to, czego szukałam: wzór „Smoczy Ogień”.

Przyznasz, że nazwa jest intrygująca, prawda?

Robienie szala zajęło mi całe lato 2022 roku. Pracowałam nad nim w każdej wolnej chwili. Do samego końca nie byłam pewna, co wyjdzie z tego „smoczego ogona”. W ferworze pracy, na etapie robienia podstawy, nie zwracałam uwagi na szerokość. Po prostu dziergałam!

Czysty Luksus w 100 Gramach Alpaki

Efekt końcowy? Szal wyszedł przepiękny.

Jest jedwabisty, przelewa się przez dłonie i jest pełen powietrza. To kwintesencja ciepła i otulenia, które tylko runo alpaki potrafi dać. Nasz „Smoczy Ogień” ma imponującą rozpiętość – 184 cm długości, a w najszerszym miejscu mierzy 75 cm.

I teraz, po miesiącach dziergania, wreszcie znam odpowiedź na to jedno, proste pytanie:

Ile włóczki potrzeba na taki szal z alpaki?

Wystarczy dokładnie 100 gram.


PS. Jeśli masz ochotę otulić się w mój „Smoczy Ogień”, znajdziesz go tutaj: https://salve-alpaca.pl/produkt/szal-chusta-zrobiona-na-drutach-o-wym-184-75/

IMG 1860 scaled
IMG 1862 scaled
IMG 1864 scaled

Udostępnij :